Bal karnawałowy

„Witajcie! W naszej bajce
Słoń zagra na fujarce,
Pinokio nam zaśpiewa,
Zatańczą wkoło drzewa.

Tu wszystko jest możliwe,
Zwierzęta są szczęśliwe,
A dzieci, wiem coś o tym,
Latają samolotem”

Akademia Pana Kleksa

 

Karnawał czyli czas zabawy, tańca i radości, mieliśmy przyjemność w naszym Ośrodku świętować podczas balu przebierańców.

Na samym początku organizatorzy przywitali wszystkie dzieci piosenką „Witajcie w Naszej Bajce” z Akademii Pana Kleksa, następnie wspólnie zatańczyli taniec integracyjny, żeby poczuć imprezowy klimat.

W trakcie balu mieliśmy okazję dowiedzieć się trochę ciekawych rzeczy na temat tradycji karnawału. Z przedstawionej prezentacji mogliśmy nauczyć się, że karnawał zaczyna się w święto Trzech Króli, a kończy we wtorek przed Środą Popielcową, która jest początkiem Wielkiego Postu.

Słowo „carnavale” po włosku oznacza nic innego jak „żegnaj mięso” – co nas bardzo wszystkich zdziwiło o zarazem rozśmieszyło. Mieliśmy okazję zapoznać się z tradycjami i zwyczajami, które obchodzi się w Polsce w okresie karnawału.  Takie bale jak nasz nie są organizowane od wczoraj.

Ku naszemu zdziwieniu, dawnej, nawet na zamkach w bardzo zdobionych salach odbywały się również bale przebierańców, podczas których ludzie zakładali maski i stroje. Tworzono również korowody czyli pochody, podczas których przebrani ludzie szli ulicami miast i wiosek śpiewając kolędy i spędzając razem czas.

Dowiedzieliśmy się również o kuligu, który kiedyś organizowany były z pochodniami i saniami ciągniętymi przez konie. Najbardziej jednak spodobała się wszystkim dzieciom tradycja obchodzenia tłustego czwartku, bo kto nie lubi zajadać się pączkami czy chrustem, a tego dnia nikt kalorii nie liczy i można się nimi objadać bez umiaru.

Po części edukacyjnej mieliśmy czas na różne zabawy integracyjne. Odbył się kulig „kocykowy”, gdzie każdy miał możliwość przyjechania się na kocykowych sankach – nawet nasi nauczycieli nie odpuścili sobie tej przyjemności. Wybieraliśmy króla i królową balu, ale na naszym balu wszystkie stroje były świetne, więc zwycięzców było wielu. Wzięliśmy udział w konkurencji szybkiego robienia łańcucha choinkowego i tu również każdy mógł poczuć się zwycięzcą, ponieważ nagrody były przewidziane dla każdego uczestnika balu.

Śmiechu i zabawom nie było końca. Uwieńczeniem każdej organizowanej w internacie zabawy jest uroczysta kolacja dla wszystkich uczestników, tak też było tym razem. Było naprawdę świetnie.

 

Na skróty